ALePAKA książków!

22 Międzynarodowe Targi Książek w Krakowie

W niedzielę 28 października zakończyły się Targi Książek w Krakowie. Były to już 22-gie targi, ale dla mnie tak naprawdę pierwsze. I na pewno nie ostatnie! Targi to prawdziwa uczta dla czytelników i molików książkowych. Można tu kupić mnóstwo książek i spotkać autorów z całego świata.

moje książkowe zdobycze

W tym roku "gościem specjalnym" była literatura szwedzka. Na stoisku Wydawnictwa "Zakamarki" swoje książki podpisywał Martin Widmark. Wiem, że bardzo lubicie jego serię kryminałów pt. "Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai". Mam dobrą wiadomość, właśnie ukazała się nowa jej część pt. "Tajemnica Zamku" oraz dwie nowe książki, których bohaterowie to David i Larisa.

"Fafik" bardzo pomysłowa książka i "Pieśń Szamana" z Zakamarków

Z dumą muszę napisać, że na Targach nasza szkoła miała swojego człowieka. Na stoisku Wydawnictwa Bosz książkę "Mitologia Słowiańska" podpisywał współautor i nasz polonista Pan Mateusz Wrona.

To się nazywa mieć szczęście! Autografy dwóch autorów na raz! 




Przyznam się Wam w sekrecie, że na początku wcale nie chciało mi się iść na targi. Była brzydka pogoda; lało i wiało. Teraz wiem, że byłam blisko strasznej pomyłki. Szkoda, że już się skończyły...ale za rok będą następne! Hurra!!!

Milena

A to ja i Pan Mariusz Szczygieł, jeden z ulubionych autorów moich rodziców. Im też się coś należało :)  Ja tu jeszcze wrócę!

PS. Na targach, oprócz tysięcy książek, można też było kupić mnóstwo gier planszowych, filmów, toreb na książki, zakładek i zjeść małe co nieco. Trochę trzeba było się jednak nachodzić.

Komentarze

Popularne posty